wspomnienia




2008-01-22 20:55:21 >> Nudzi mi się...

...strasznie i kompletnie nie wiem, co mam robić. Nikogo nie ma na gg, a ja akurat chciałabym pogadać. Lecz nie ma z kim. W ogóle wkurzałam sie jeszcze w szkole. Tam zawsze będzie więcej nerwów niż jakiejś radości z owodu nauki...
skomentuj (0)




2008-01-21 14:59:22 >> Ale frapujący...

...miałam dzisiaj dzień! Zauważył ktoś może, że w szkole wciąż występują kłótnie, przykrości, smutki....
Ale chwila.
Trochę radości też tam mamy.
Bo przecież te wspólne chodzenie na mecze podczas lekcji, te zabawne momenty....
Ale czy dla nich warto cierpieć?
Odpowiedzcie sobie na to pytanie.
Co tu jest ważniejsze? Ta radość, te przyjaciółki?
Tak, które potem się od Ciebie odwróciły.
Więc lepiej jest nie angażować się a potem nie cierpieć tak mocno... ?

skomentuj (0)




2008-01-18 20:33:18 >> A teraz, kochani...

...nadszedł weekend! Nie chce mi się ostatnio pisać notek. Czyżbym się wypaliła? mam nadzieję, że nie i że to tylko dlatego, że w moim życiu jest ostatnio ciut nudno i często jestem zmęczona. Mogłabym opisać wszystkie moje kryzysy, kryzysy na tle klasy, kryzysy koleżanek...
Ale po co?
skomentuj (0)




2008-01-18 09:57:07 >> Hahaha...

...mam na 10:45! Wczoraj zresztą też miałam. Więc mogę sobie posiedzieć na necie!
skomentuj (0)




2008-01-15 19:05:25 >> Rozmowa na gg..

Z dziwnym dialogiem:

Ja1 19:03:02
(Tu wpisałam komentarz z mojego bloga)
Witam :D Na wstępie zapraszam wszystkich komentujących blog Marleny aby zerkneli na moj blogasek i skomentowali: www.slowa-przez-lzy.blog.pl Teraz wiadomość dla neny: Masz racje w tym co piszesz w tej notce ale tamta któras poprzednia jakaś taka dziwna: jak ktos ci tyle razy pisze pede zamiast bede to nie mozesz sie skapnac pp pzdr
Ja1 19:03:03
wklej
Ja1 19:03:11
to Twoj komentarz?
Ala 19:03:16
wklej?
Ala 19:03:26
tak;pp
Ja1 19:03:28
bo wiesz, ja z Toba prowadzilam tą rozmowe ;d;d;d
Ala 19:03:43
nie
Ala 19:03:47
nie?
Ja1 19:03:54
tak
skomentuj (0)




2008-01-13 19:59:14 >> Jak poradzić sobie...

...z brakiem czasu? Otóż jest jedna zasada: nie można być leniwym ani roztargnionym!
Ktoś, kto nic nie robi nie zauważa mijającego czasu, nie przygotowuje tego, co miał zaplanowane i myśli: "zdążę, ile mogę się uczyć?". Natomiast osóbka roztargniona zapatrzy się w ekran komputera, zapomni, zgubi coś, etc.
Mnie czasami zdarza się być tak roztargnionym, niekiedy czas mija za szybko, zdarza się, iż zapomne o czymś albo zwyczajnie nie będzie mi się chciało. Np. teraz powinnam się uczyć na biologię ;p I na całą resztę też. A miałam sprawdzić tylko zmianę planu!
Wiec ja mykam już kuć na biolę i pozdrawiam osoby czytające i nie komentujące ;p

Leenka =)*
skomentuj (2)




2008-01-13 19:58:42 >> Jak poradzić sobie...

...z brakiem czasu? Otóż jest jedna zasada: nie można być leniwym ani roztargnionym!
Ktoś, kto nic nie robi nie zauważa mijającego czasu, nie przygotowuje tego, co miał zaplanowane i myśli: "zdążę, ile mogę się uczyć?". Natomiast osóbka roztargniona zapatrzy się w ekran komputera, zapomni, zgubi coś, etc.
Mnie czasami zdarza się być tak roztargnionym, niekiedy czas mija za szybko, zdarza się, iż zapomne o czymś albo zwyczajnie nie będzie mi się chciało. Np. teraz powinnam się uczyć na biologię ;p I na całą resztę też. A miałam sprawdzić tylko zmianę planu!
Wiec ja mykam już kuć na biolę i pozdrawiam osoby czytające i nie komentujące ;p

Leenka =)*
skomentuj (0)




2008-01-13 10:58:33 >> Zaraz idę do kościoła, ale tylko chcę powiadomić...

...że Ala zmieniła nazwę bloga. Proszę wchodzić teraz na www.slowa-przez-lzy.blog.pl (naciśnij na adres).
skomentuj (0)




2008-01-12 19:56:33 >> Bardzo niezrozumiała...

...rozmowa na gg:
X:
pede dzisiaj ogladac w rytmie hip-hopu;pp
Ja: pede?
X: pede?
Ja: X --- pede dzisiaj ogladac w rytmie hip-hopu;pp (tu wysłałam temu komuś to, co on wcześniej napisał)
X: pede dzisiaj ogladac w rytmie hip-hopu;pp
X: no
X: a ty bedziesz?
Ja: co bede? pede?
Po chwili...
Ja: co tzn pede?
X: pede-bede
X: domysl sie
skomentuj (0)




2008-01-12 15:35:55 >> Moja siostra...

...zwichnęła wczoraj nogę na połowinkach, a dzisiaj zepsuła mi gg. Wczoraj zgubiła mi zamknięcię od kolczyka (całe szczęscie, że się znalazło i przez jej nogę nie mogłam iść na zakupy. Dlaczego ja mam przez nią pecha?
skomentuj (0)



layout by pani J. for Layout4you